Moj wybór wyjazdu na Bali byl spowodowany tym, iz ta wyspa przyciaga turystów nie tylko wspaniala kultura i sztuka, ale rowniez olsniewajacymi krajobrazami, przepieknymi plazami i doslownie tysiacami swiatyn.
Jest to wyspa lasów deszczowych, pol ryzowych, malp i wulkanów.
Niestety, plaze troche mnie rozczarowaly, wyobrazalem sobie je zupelnie inaczej. Byc moze ze stalo sie tak dlatego , iz widzialem juz wiele plaz, w tym przepiekne plaze które mozna zoba...
Moj wybór wyjazdu na Bali byl spowodowany tym, iz ta wyspa przyciaga turystów nie tylko wspaniala kultura i sztuka, ale rowniez olsniewajacymi krajobrazami, przepieknymi plazami i doslownie tysiacami swiatyn.
Jest to wyspa lasów deszczowych, pol ryzowych, malp i wulkanów.
Niestety, plaze troche mnie rozczarowaly, wyobrazalem sobie je zupelnie inaczej. Byc moze ze stalo sie tak dlatego , iz widzialem juz wiele plaz, w tym przepiekne plaze które mozna zobaczyc na Malediwach.
Natomiast reszta mnie po prostu oczarowala!
Postaram sie w skrócie opisac, co warto zwiedzic na tej cudownej wyspie.
- Swiatynia Tanach Lot
To jedna z najslawniejszych swiatyn na Bali, jedna z kilku morskich swiatyn, w których oddaje sie hold duchom morza, znajduje sie poludniowym wybrzezu Bali. Wznosi sie na olbrzymiej skale nieopodal brzegu, która jest wyrzezbiona przyplywami morza. Widok wokól swiatyni to samotne czarne wieze i kepy roslinnosci na urwiskach w okolicznych jaskiniach zyja swiete weze, którym Balijczycy staraja sie nie wchodzic w droge. Do srodka swiatyni moga wejsc tylko wierni, zas turystom pozostaje podziwianie przepieknych widoków z pobliskiego brzegu, zwlaszcza o zachodzie slonca.
- Swiatynia wody - Pura Tirtha Gunung Kawi
W srodkowej czesci Bali, znajduje sie swiatynia wody. W tej malowniczej swiatyni ku czci bogini jeziora Batur, znajduje sie swieta sadzawka zasilana woda splywajaca kaskadami po skalnym urwisku. Z przodu urzadzono dwa osobne kapieliska dla obu plci. Drewniane sanktuaria i pawilony zwracaja uwage jaskrawymi kolorami. W poblizu swiatyni, w malowniczej dolinie znajduje sie Pura Gunung Kawi, kompleks wykutych w skale fasady swiatyn oraz cel mnichów. Calosc pochodzi z XI w. i zachowala sie w znakomitym stanie.
- Swiatynia Pura Ulu Danu Bratan i jezioro Bratan
Na górskim grzbiecie rozdzielajacym pólnocna i poludniowa czesc wyspy lezy ciche Danau Bratan, jezioro wypelniajace dawno wygasly krater i czesto okryte mgla, która przeslania caly wulkan. Poniewaz jezioro jest glównym zródlem wody do nawadniania okolicznych pól uprawnych, mieszkancy pobliskiego miasta - Bedugul oddaja czesc jego bogini w swiatyni Pura Ulu Danu Bratan, polozonej na niewielkim cyplu. Zbudowana na poczatku XVII w. jest to jedna z najwazniejszych swiatyn irygacyjnych na Bali.
- "Matka swiatyn" - Pura Besakih
We wschodniej Bali, dominuje masyw poteznego, wciaz czynnego wulkanu Gunung Agung (Wielka Góra) - wznoszacego sie na wysokosc 3142 m n.p.m. Wysoko na stromych zboczach wulkanu lezy Pura Besakih, nazywana czesto "matka swiatyn", jest to, bowiem najwieksze i najwazniejsze miejsce kultu na wyspie. Sklada sie na nia w rzeczywistosci rozlegly kompleks wielu swiatyn, w tym sanktuariów rodowych wszystkich tutejszych wyznawców hinduizmu. Swiatynia powstala, jako górska swiatynia tarasowa najpózniej w VIII w. n.e. W ciagu nastepnych stuleci byla stopniowo rozbudowywana, az osiagnela obecny ksztalt, na który sklada sie 30 publicznych swiatyn z setkami sanktuariów.
- Krater aktywnego wulkanu - Gunung Batur
Na pólnocnym-wschodzie Bali, w glebi wyspy majestatycznie zarysowuje sie Gunung Batur, krater ma 1717 m wysokosci, 11 km srednicy i 180 m glebokosci. Wulkan jest wciaz aktywny. Ze szczytu splywaja do doliny wstegi czarnej lawy. Na wschód od wulkanu, widac szczyt Gunung Abang, olbrzymiej góry liczacej 2153 m wysokosci. Tutaj znajduje sie równiez ciche, najwieksze na Bali jezioro w kraterze wulkanu.
Oczywiscie warto rowniez pojechac do Celuk (wies zlotników i jubilerów) czy tez do miasta Ubud. Wymienilem tylko te najciekawsze i najbardziej znane miejscowosci. Jednak na Bali nie mozna sie nudzic, tak jak napisalem na wstepie jest to wyspa tysiaca swiatyn.
Zapomnialem jeszcze o tarasach ryzowych, które koniecznie trzeba zobaczy! Najlepiej w tym celu udac sie do wsi Tegalalang.
Ze wszystkich tych miejsc mozna zobaczyc zdjecia oraz filmy, które udalo mi sie wykonac. Serdecznie zachecam i zapraszam!
Napisalem juz co jest warte zobaczenia, teraz postaram sie troche przyblizyc ta przepiekna i malownicza wysepke.
Bali, wcisnieta miedzy Jawe i Lombok, to jedno z tych miejsc, gdzie natura dala ludziom prawie wszystko, by mogli cieszyc sie zyciem.
Caly archipelag Wysp Sundyjskich slynie z pieknych tropikalnych krajobrazów, ale Bali ma cos wiecej: unikatowa kulture, mieszanke hinduizmu i miejscowych, animistycznych wierzen. Balijczycy nazywaja swoja ojczyzne "wyspa swiatyn". Nie ma w tym krzty przesady - w kazdym, nawet najmniejszym, miasteczku jest przynajmniej jedna kapliczka poswiecona lokalnym bóstwom, a w kazdej wiekszej miejscowosci - bogato zdobione swiatynie.
Wyspa jest tak zróznicowana, ze kazdy znajdzie tu cos dla siebie. Najwiecej turystów przyjezdza na Bali dla jej slynnych plaz. Na poludniowym wybrzezu dominuja piaski biale i zólte, na pólnocy za sprawa wulkanicznej magmy - czarne. Najwiecej osrodków turystycznych znajduje sie na poludniu, szczególnie wzdluz wybrzeza pólwyspu Bukit. Tu mieszcza sie m.in. kurorty Kuta i Nusa Dua, tu sa najlepsze warunki do uprawiania surfingu. Na pólnocy zycie turystyczne koncentruje sie wokól miejscowosci Lovina, która w porównaniu z poludniowym wybrzezem nastawionym glównie na "bogate zycie nocne" jest oaza spokoju.
Zycie Balijczyków jest bardzo zwiazane z religia. Kazdy dzien zaczyna sie i konczy zlozeniem ofiary, a liczba religijnych ceremonii jest oszalamiajaca - w ciagu roku kalendarzowego jest blisko 200 okazji do swietowania! Na wyspie jest tez kilkadziesiat miejsc kultu, do których niemal codziennie ciagna pielgrzymki wiernych. - Dominujaca religia jest hinduizm, a scislej jego odmiana zwana potocznie Dharma. Bali i zachodnie wybrzeze pobliskiej wyspy Lombok tworza hinduistyczna enklawe w zdominowanej przez islam Indonezji. Hinduizm, który przywedrowal tu przed laty, zmieszal sie jednak z kultywowana od lat wiara w liczne bóstwa i demony oraz z miejscowymi zwyczajami (m.in. z kultem przodków) i tylko w niewielkim stopniu przypomina religie wyznawana w Indiach. Glówna postacia jest bóg Siwa - pan smierci. Balijczycy wierza, ze tylko poprzez zniszczenie i smierc moze powstac nowa forma istnienia, dlatego wlasnie jemu skladaja najwiekszy hold. Jego przejawem jest m.in. palenie cial zmarlych, jeden z najwazniejszych rytualów religijnych na wyspie. W trakcie ceremonii uwieziona w nieczystym ciele dusza uwalnia sie, dzieki czemu moze sie przygotowac do nowego zycia.Balijczycy wierza, ze caly swiat zdominowany jest przez przeciwienstwa takie, jak: dobro i zlo, dzien i noc, bóstwa i demony, zycie i smierc, a pomyslnosc i dobrobyt moze zapewnic jedynie równowaga pomiedzy nimi.
Takie postrzeganie swiata sprawia, ze zycie Balijczyków toczy sie wokól skladania holdu duchom i oblaskawiania demonów. Blagalne podarki mozna spotkac na kazdym kroku: przy wejsciu do domów, w rikszy, w taksówce, przed sklepem. Najczesciej sa to liscie roslin z kilkoma ziarnami ryzu, czasami ozdobione kwiatami.
Balijczycy podobnie jak wiekszosc mieszkanców Indonezji sa spadkobiercami ludów z Azji Centralnej, które przywedrowaly na Wyspy Sundyjskie w epoce kamienia lupanego. Najstarsze osady, jakie tu odkryto, datowane sa na 2,5 tys. lat przed nasza era, jest jednak bardzo prawdopodobne, ze wyspa zostala zasiedlona duzo wczesniej. Wskazuja na to m.in. wykopaliska prowadzone na sasiedniej (2,5 km) Jawie, gdzie odnaleziono skamieniale szczatki pierwszych osadników sprzed 250 tys. lat! Okres prehistoryczny konczy sie ok. 100 r. p.n.e. wraz z pojawieniem sie pierwszych przybyszów z Indii. Nieliczni poczatkowo Hindusi w kolejnych wiekach zaczeli wywierac coraz wiekszy wplyw na dzieje Bali, przyczyniajac sie m.in. do przyjecia przez miejscowa ludnosc hinduizmu. Kultura i zwyczaje przybyszów zza Oceanu Indyjskiego utrwalily sie miedzy IX a XVI w., kiedy Bali znalazlo sie pod protektoratem hinduistycznych ksiestw z Jawy. Pierwszymi Europejczykami, którzy postawili stope na wyspie, byli Holendrzy. W 1579 r. podróznik Cornelius de Houtman na czele karaweli kilku okretów zacumowal przy balijskim wybrzezu i zalozyl pierwsza kupiecka faktorie. W ciagu kilkudziesieciu lat wyspa trafila w rece Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej, która zalozyla osady i prowadzila ozywiony handel z europejska metropolia. W XIX w. po serii buntów ludnosci i wielu wojnach Bali oficjalnie wlaczono w sklad zamorskiego imperium Niderlandów. W czasie II wojny swiatowej wyspe zajmuja Japonczycy. W ciagu zaledwie trzech lat niemal doszczetnie rujnuja gospodarke, mieszkancy popadaja w skrajna biede. Po wojnie Bali wchodzi w sklad niepodleglej Indonezji. Po fali niepodleglosciowej euforii kraj szybko popada w polityczny kryzys. Jego kulminacja jest zamach stanu generala Mohameda Suharto w 1965 r., który w krwawy sposób rozlicza sie z politycznymi przeciwnikami. W calym kraju ginie wtedy ok. miliona osób, glównie sympatyków lewicy. Okres "nowego porzadku", jak powszechnie nazywano czasy Suharto, konczy bezkrwawa rewolucja w 1998 r., kiedy skompromitowany rezim generala upada pod naporem fali protestów. W kraju zaczyna sie proces demokratyzacji. W 2004 r. w 220-milionowej Indonezji odbyly sie najwieksze na swiecie jednodniowe wybory prezydenckie, które zakonczyly sie zwyciestwem Susilo Bambang Yudhoyono.
Ryz to dominujaca uprawa na wyspie. W sumie doliczono sie okolo stu jego gatunków - Balijczycy szczyca sie, ze uprawiaja wszystkie. Niemal cala wyspa upstrzona jest poletkami, które w sloncu lsnia soczysta zielenia.
Wiekszosc odmian rosnie na podmoklych terenach, wiec najpierw trzeba odpowiednio przygotowac pole, a przede wszystkim zapewnic dobry system irygacji. Na Bali jest to szczególnie trudne, bo wiekszosc terenów uprawnych lezy w górach. Pola tworza piekne tarasy, zwane tutaj "schodami bogów". Ryz potrzebuje ok. pól roku, zanim bedzie mozna go zebrac. Nasiona wysiewa sie na specjalnych grzadkach, gdzie kielkuja i wzrastaja. Kiedy maja 10-15 cm, przesadza sie je recznie na zaorane i zalane woda pole, wtykajac kazda osobno w wodnista maz. Przez caly czas wzrostu i dojrzewania ryzowiska musza byc zalane woda. Osusza sie je dopiero tuz przed zbiorami, a po zbiorach orze pod nowy siew.
Bogobojni Balijczycy pamietaja, ze gwarancja dobrych zbiorów jest oblaskawienia bogini plodnosci Sri Dewi. Na kazdym poletku widac poswiecone jej oltarzyki, na których sklada sie ofiary (niektórzy okazuja jej wdziecznosc, zostawiajac po jedzeniu kilka ziaren ryzu na talerzu).
Ryz jest takze podstawa wyzywienia. Je sie go przez caly rok, czasami nawet trzy razy dziennie. Balijczycy znaja podobno tysiac sposobów na jego przyrzadzanie. Oprócz ryzu z róznymi sosami, jedza ryzowe placki, kotlety, pija ryzowe napoje, równiez alkoholowe.
Teraz podam kilka przydatnych informacji:
Dojazd
Samolotem bezposrednio z Polski - ok. 3,5 tys. zl, taniej: przelot do stolicy Indonezji Dzakarty - ok. 2-2,5 tys. zl, a stamtad dotrzemy na Bali za 10-15 euro (podróz ok. 12 godz.).
Wiza
Konieczna, mozna ja uzyskac w ambasadzie Indonezji w Warszawie, ul. Estonska 3/5. Turystyczna 30-dniowa - 35 dol., dwumiesieczna - 45, formularz wizowy na stronie ambasady: http://www.indonesianembassy.pl; prosciej jest wyrobic tzw. visa upon arrival przy wjezdzie do kraju (ok. 25 euro) - na lotnisku w Denpasar i w porcie morskim Padang Bai. Spis innych przejsc granicznych: http://www.msz.gov.pl
Zdrowie
Nie sa wymagane szczepienia, ale przed wyjazdem warto zrobic podstawowe: tezec, zóltaczka i tyfus, zabrac leki przeciwmalaryczne. Wode mozna pic tylko butelkowana lub przegotowana.
Waluta
Indonezyjska rupia, 1 zl = ok. 3 tys. rupii.
Komunikacja
Wszedzie jest blisko, drogi niezle. Autobusy liniowe jezdza dosc nieregularnie i zwykle sa przepelnione, ale kursuja liczne minibusy. Najpopularniejsze i najtansze sa tzw. bemo, czyli miniciezarówki z dwoma, trzema rzedami lawek - jadac z innymi placi sie za osobe, korzystajac z bemo indywidualnie, trzeba negocjowac cene (Denpasar - Kuta 3-3,5 tys. rupii).
Wynajecie samochodu - ok. 30-40 euro dziennie z ubezpieczeniem (wymagane jest miedzynarodowe prawo jazdy).
Wypozyczenie motocykla - ok. 7-10 euro dziennie.
Podczas pisania tego tekstu posiłkowałem się wiadomościami z Wikipedii oraz innych źródeł znalezionych w internecie.